"Ministerstwo Finansów chce zalegalizować organizowanie gier hazardowych przez internet - poinformował w poniedziałek wiceminister finansów Jacek Kapica.
"Chcemy uwolnić hazard w internecie, ponieważ ludzie i tak grają; nie jesteśmy w stanie zamknąć tego rynku. Chcemy, żeby budżet pobierał z tego tytułu podatki" - powiedział wiceminister finansów Jacek Kapica.
Według niego, takie zmiany wymagają notyfikacji Komisji Europejskiej. Dodał, że w drugiej połowie tego roku resort przygotuje projekt zmian w ustawie o grach losowych, zawierający takie rozwiązania i prześle go do notyfikacji Komisji.
Obecnie nielegalne jest organizowanie gier hazardowych w internecie na serwerze zarejestrowanym w Polsce. W internecie dostępne są jednak portale polskojęzyczne, w których można typować wyniki wydarzeń sportowych lub grać w pokera.
W maju br. resort planuje przedstawić inny projekt nowelizacji ustawy o grach losowych. Będzie on zakładał m.in. zmianę kompetencji urzędów w zakresie wydawania zezwoleń na automaty do gry. "
źródło supertypy.pl
No i wkońcu ktoś pomyślał logicznie. Rynek internetowej bukmacherki jest już w Polsce olbrzymi, mimo iż teoretycznie nie legalny. Bukmacherzy naziemni już niedługo pociągną bo z własnych obserwacji wiem że stracili już conajmniej 40% grających - to olbrzymi spadek obrotów a utrzymanie punktów naziemnych kosztuje i to niemało. Szansą dla nich jest wejście na rynek internetowy - tylko i wyłącznie i podniesienie kursów aby stać sie bardziej konkurencyjnymi.
Ale wracając do sedna sprawy to powiem szczerze że cieszy mnie że rząd chce ten rynek zalegalizować. Jakby tego nie zrobili to będzie (powinno znaczy sie) być dobrze - bo w ten sposób można zdobyć do budżetu kraju sporo set milionów złotych (o ile nie miliardów). |